W ostatnich latach można zaobserwować wyraźny wzrost liczby klientów żyjących w związkach nieformalnych. Trend ten potwierdzają również dane demograficzne – liczba zawieranych małżeństw w Polsce maleje od wielu dekad. Już sam fakt, że w 1980 r. zawarto ponad 300 tys. małżeństw, podczas gdy w 2017 r. jedynie około 173 tys., pokazuje skalę zmian społecznych. Zjawisko to wpływa również na sektor finansowy i praktykę udzielania kredytów.
W związku z tym coraz częściej pojawia się pytanie: czy osoby w związku partnerskim są traktowane przez banki tak samo jak małżeństwa? Jak wygląda wnioskowanie o kredyt, gdy relacja nie jest sformalizowana?
Gospodarstwo domowe – kluczowe kryterium dla banków
W przypadku małżeństwa bank zawsze uznaje, że klienci prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Oznacza to niższe koszty utrzymania przypadające na jedną osobę, a tym samym wyższą potencjalną zdolność kredytową.
W związkach nieformalnych sytuacja wygląda inaczej. Co do zasady banki przyjmują, że partnerzy stanowią oddzielne gospodarstwa domowe, nawet jeśli faktycznie mieszkają razem. Skutkiem tego są:
- wyższe koszty utrzymania przyjęte do analizy,
- niższa zdolność kredytowa,
- mniejsza dostępna kwota kredytu.
Przy kredytach gotówkowych i konsolidacyjnych – zwykle do około 200 tys. zł – różnice te mogą być odczuwalne. W niektórych przypadkach niższa zdolność może oznaczać obniżenie kwoty o kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Banki dostrzegają zmiany społeczne
W praktyce coraz więcej instytucji finansowych wprowadza do wniosków kredytowych możliwość wskazania, że klienci:
- pozostają w związku partnerskim,
- mieszkają razem i tworzą jedno gospodarstwo domowe,
- wspólnie ponoszą koszty utrzymania.
Choć wydaje się to drobną zmianą, może ona zwiększyć zdolność kredytową nawet o 20 – 30 tys. zł, a przy kredytach zbliżonych do 200 tys. zł ma to realne znaczenie.
Warto podkreślić, że opisane zasady dotyczą kredytów gotówkowych i konsolidacyjnych, najczęściej udzielanych na okres 8–12 lat. Kredyty hipoteczne rządzą się innymi regułami – zabezpieczenie w postaci hipoteki oraz szczegółowa analiza kosztów wpływają na zupełnie odmienną ocenę zdolności.
Czy warto wnioskować we dwoje?
Z punktu widzenia banku para wnioskująca wspólnie najczęściej przedstawia:
- wyższą łączną zdolność,
- większą stabilność finansową,
- możliwość uzyskania korzystniejszych warunków cenowych.
W wielu sytuacjach wspólne wnioskowanie jest więc bardziej opłacalne, o ile obie osoby osiągają stabilne dochody i nie mają poważnych problemów kredytowych.
Wsparcie doradcy kredytowego – kiedy jest szczególnie pomocne?
Osobom pozostającym w związkach nieformalnych często trudno ocenić, jak poszczególne banki potraktują ich gospodarstwo domowe czy jakie dokumenty będą wymagane. Doświadczeni doradcy kredytowi znają aktualne procedury i różnice między instytucjami, dzięki czemu mogą:
- wskazać bank, który najkorzystniej oceni związek partnerski,
- oszacować zdolność kredytową w różnych wariantach,
- przygotować kompletny wniosek i dokumenty,
- wybrać ofertę z najlepszymi parametrami cenowymi.
W sytuacji, gdy każda złotówka dostępnego finansowania ma znaczenie, pomoc naszego biura kredytowego może realnie przełożyć się na wyższą kwotę kredytu lub niższą ratę.



